Wszystkie na bazach z papieru recyklingowego.
Pierwsza na papierach Primy - Almanac. Tak, różowo - dzielnie walczę;)
Wszystkie ramki to stemple od Agaterii, a parasol pochodzi z zestawu Artemio z Kreatywnego Zakątka.
Druga kartka, trochę podobna do poprzedniej, jednak w bardziej 'męskiej' wersji.
Tu w ruch poszła inna kolekcja Primy - Nature Garden.
Tutaj również rameczka z Agaterii, natomiast wypełnienie ramki i skrzydełka to moje świeżutkie stemple Lost Coast Designs ze Scrappo:) Do tego juta, bawełniana tasiemka, ćwieki.
Ostatnia kartka, mam wrażenie, że w ogóle nie jest w moim stylu, ale cóż - tak wyszło - niezbadane są ścieżki scraperki;)
Więc jest romantic na całego;D
Tutaj w główej roli papier The Scrap Cake z kolekcji One Moment in Time.
Ramka i napis embossowany na czarno to stempelki z Agaterii.
Na rogach stempel z pismem PaperArtsy ze Scrappo.
Główny motyw z drzwiami niewiadomego mi producenta;)
Do tego kawałek tkaniny, papierowa serwetka, ozdoby z modeliny i półperełki.
I już:)
Wszystkie kartki wrzucam na wyzwanie Agaterii na 'pracę z podkolorowanym elementem':) Parasole i drzwi od 'przyjaznego domu';) miziałam tuszami Distress, które aplikowałam na bloczek akrylowy i rozcieńczając wodą, nanosiłam pędzelkiem jak akwarele. Mój pierwszy raz;)
Pozdrawiam ciepło!