Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zalterowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zalterowane. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 marca 2017

Be free - alterowany pędzel/altered brush

Lepiej późno niż wcale ;)
Dziś chcę Wam pokazać moją pracę, którą zrobiłam na lutowe pędzlowe wyzwanie scrapki-wyzwaniowo jako Gościnna Projektantka.

Better late than never ;) 
I'd like to show you my guest design for February brush challenge at scrapki-wyzwaniowo.


Temat był świetny i bardzo przyjemnie mi się pracowało - od dawna chodziło mi po głowie, żeby zalterować pędzel i w końcu miałam okazję.

The theme was great and  I've had a lot of fun creating. Brush alteration was on my mind for a long time and I finally had a chance to actually do it. 


Jako bazy użyłam odwrotnej strony drewnianej ramki na zdjęcie, do której za pomocą pistoletu na zszywki przymocowałam drucianą siatkę.

For the base I used the back of a wooden photo frame and some chicken wire that I've attached with a staple gun.



Pokryłam całość czarnym gesso, a potem techniką suchego pędzla naniosłam trochę farb akrylowych Opal Magic z linii Art Alchemy Finnabair. Opalizują one na jasnych tłach, a na ciemnych dają piękne metaliczne krycie. Są czadowe!

I covered everything with black gesso and then dry-brush it with Opal Magic acrylic paints from Finnabair's Art Alchemy line. They opalize on light surfaces and give awesome metallic coverage on the dark ones. They are so cool!



Mam nadzieję, że Wam się podoba.  Do zobaczenia niedługo.

Hope you like it. See you so on :)

środa, 30 października 2013

Miłość na patyku

Witam wieczorową porą :)

Dzisiaj szybko tylko niewielka ozdoba - z modnym motywem tablicy ;) i ostatnio znowu moim ulubionym i eksploatowanym motywem skrzydeł.





A inspiracją było wyzwanie z ozdobą na patyku na Scrapujących Polkach.


:)

niedziela, 21 kwietnia 2013

Ogród zaczarowany w książce

Dziś coś innego...
Chodziła za mną ta książka, chodziła i się wychodziła w końcu - mocno mediowa, kwiatowa, kobieca.







 





W środku schowany zaczarowany kawałek ogrodu - mam zamiast okna, za którym na razie dziwnie łyse drzewa kontrastujące z pięknym ciepłym słońcem.









Więcej o wykonaniu i materiałach znajdziecie na blogu Stempell&Kartoon - zapraszam - klik!

A moją książkę zgłaszam na wyzwanie Studio 75:)
Jak stworzone dla mnie;)


Pozdrawiam i życzę wszystkim słonecznej niedzielli;))

niedziela, 13 stycznia 2013

Zima, zima, zima...

Witajcie!:)

Jak się macie w Nowym Roku?! Wszyscy zdrowi? Ja jeszcze nie do końca...
Do tego śnieżycowy atak przypomina, że zima wcale sobie nie poszła i jeszcze nieźle może namieszać.
A skoro tak prawdziwie zimowo-nastrojowo się znów zrobiło, to pomyślałam, że jest to dobry (i ostatni?;) moment, żeby pokazać trochę świątecznych drobnostek, których nie zdążyłam ujawnić wcześniej. Mam nadzieję, że macie duży kubek herbatki z cytryną albo z rumem i nastrój na świąteczne wspominki, bo będzie sporo fotek;)

* * *

Wcześniej nie zdarzało mi się raczej, żebym zasiadała do robienia  kartek świątecznych - w poprzednie Święta zrobiłam pierwszą i chyba jedyną;) Za to przed tymi Świętami coś mnie natchnęło i bardzo przyjemnie robiło mi się kartki.
Najpierw rzuciłam się na kartki tagowe...;)











Dziękuję Kasi za piękne zdjęcia i mobilizującego kopa
 - to wszystko pomogło mi w reaktywacji mojej blogowej działalności - dzięki!:)))


* * *

Po kartkach tagowych zafascynowały mnie okrągłe;)





Wszystkie kartki powstały z użyciem papierów Piątek 13. z różnych kolekcji - zapraszam na bloga - http://www.papierowy.piatek13.pl/ -  już niedługo duuużo atrakcji i inspiracji...:)

* * *

A żeby zamknąć już do końca temat świąteczny to jeszcze bombka na styropianowej bazie, czyli serce w koronie;), wykonane specjalnie na wystawę w Manufabricum.





 I zimowy zwierzak w podarku dla Przyjaciółki:)




Eh, aż mi się zachciało kawy z kardamonem i korzennych ciasteczek... Co chyba wprowadzę w czyn;D
Pozdrawiam ciepło, choć zimowo, życzę zdrówka i smacznych wspomagaczy odporności w domowej spiżarce;)

poniedziałek, 30 lipca 2012

Laleczka

Dzień dobry:)

Dzisiaj będzie coś innego. Od dawna chodziła za mną tekturowa lalkowa baza ze Stempell&Kartoon, ale nie do końca miałam na nią pomysł. I jak to często u mnie bywa - z pomocą przyszło wyzwanie - 'Papierowe lalki' w 7 Dots Studio.
I oto jest ona:

 
Bazę sukienki okleiłam papierem All I Ever 'All I Ever', dodałam papierowy kołnierzyk i aksamitkę,
 a u dołu białą koronkę. Elementy rączek połączyłam małymi ćwiekami.
Rajstopki ozdobiłam papierem Wonderland 'Drive All Night' i kratkowym stemplem.
Buciki pomalowałam na czarno i pokryłam preparatem glossy.


Włosy i główkę narysowałam sama. Jedno oczko zaszyłam, a drugie zrobiłam z ćwieka w kształcie guziczka.
Usta to samoprzylepne serduszko, przyciemnione brązowym tuszem alkoholowym.

 

W ręce lalki umieściłam tekturową klatkę, którą zembosowałam ze srebrnym pudrem.
Do tekturowego serduszka podkleiłam skrzydełka z modeliny i przykleiłam je z tyłu klatki.


 Dodałam motyle skrzydła ozdobione arkuszem 'Wonderland', oczywiście z kolekcji Wonderland;)
Na koniec zrobiłam zawieszkę z przezroczystej gumki jubilerskiej, żeby laleczkę można było zawiesić.


A imię? Mi się jakoś pierwsze na myśl rzuca Matylda;)

środa, 6 czerwca 2012

Bibeloty

Tak to już u mnie bywa, że wyzwania mobilizują mnie do odgrzebania starych pomysłów, czy też powrotu do rozgrzebanych projektów, z którymi utknęłam w martwym punkcie. I ta zasada znów się sprawdziła, bo dzięki wyzwaniu Craftmanii na scrapową biżuterię dokończyłam rozpoczęte kiedyś breloki...





... a 'alterowe' wyzwanie Scrapmarketu zmobilizowało mnie z kolei do zabrania się za brokatowe paskudy;) czyli lustereczka, które jakiś czas temu, z mglistym pomysłem w głowie, zakupiłam w sklepie 'wszystko za 5zł' - mojego stałego miejsca zaopatrzenia w 'rzeczy, z których można poczarować coś innego';)

Paskuda nr 1 (cudo, prawda?;) - przed  :

 I po:


Tym różanym lustereczkiem chwalę się w kwiatowym wyzwaniu Stryszkowym.

I jeszcze paskudnik nr 2 - przed:
 I po:




Wiem, że ostatnio nie grzeszę częstotliwością postów, tym bardziej cieszę się, że mogę się czymś z Wami podzielić i pozdrawiam mocno wytrwałych zaglądaczy:)

czwartek, 17 maja 2012

Adresownik

Jednym z wielu ostatnich stresujących dla mnie wydarzeń było wykonanie i rozsyłanie zaproszeń ślubnych...
Proceder ten był dobrą okazją do skompletowania sporej kolekcji adresów, bo  na codzień z większością osób kontaktujemy się jednak telefonicznie/mailowo i jakoś tak te 'prawdziwe', domowe adresy gdzieś tam uciekały. Postanowiłam więc, że skoro już uzbieraliśmy takie skarby, to warto je zanotować i zatrzymać na następne podobne okazje, a nóż przydadzą się następnym delikwentom;)
Miałam akurat taki - pusty prawie;) - adresownik kupiony chyba kiedyś w sklepie typu 'wszystko za 5zł', a za inspirację do zalterowania go posłużyło mi wyzwanie w 'Laboratorium' 7 Dots Studio na pracę w stylu Mail Art, który idealnie mi tutaj pasował:))



Na początku brzegi i grzbiet adresownika okleiłam cienką tkaniną. Jako papier bazowy na froncie i z tyłu użyłam jasnej strony 'Drive All Night' z kolekcji Dreamer 7 DS, który podrasowałam trochę stemplami PaperArtsy ze Scrappo. Brzegi potuszowałam, przejechałam nożyczkami i poprzeszywałam na maszynie.


 
 Dodałam różne 'pocztowe' stemple, sznureczek i ćwieka pasujące do klimatu, 'znaczki' powycinane z różnych papierów. Skrzynce na listy dodałam skrzydeł za pomocą jednego z moich ulubionych ostatnio skrzydlatych stempli Lost Coast Designs ze Scrappo



 



I oczywiście, jak widać, nie obeszło się również bez pocztowych 'śmietków', które jak niejedna scraperka trzymałam, mając nadzieję, że pewnego razu się przydadzą;) I oto nadszedł dzień!:D
Z tego źródła m. in. fragment potwierdzenia nadania naklejony z tyłu;)







Na grzbiecie napis z Alpha Stickers - Social Games.


Niestety zgapiłam się i nie zrobiłam adresownikowi zdjęcia 'przed', więc musicie uwierzyć mi na słowo, że teraz wygląda trochę lepiej;)