czwartek, 17 maja 2012

Adresownik

Jednym z wielu ostatnich stresujących dla mnie wydarzeń było wykonanie i rozsyłanie zaproszeń ślubnych...
Proceder ten był dobrą okazją do skompletowania sporej kolekcji adresów, bo  na codzień z większością osób kontaktujemy się jednak telefonicznie/mailowo i jakoś tak te 'prawdziwe', domowe adresy gdzieś tam uciekały. Postanowiłam więc, że skoro już uzbieraliśmy takie skarby, to warto je zanotować i zatrzymać na następne podobne okazje, a nóż przydadzą się następnym delikwentom;)
Miałam akurat taki - pusty prawie;) - adresownik kupiony chyba kiedyś w sklepie typu 'wszystko za 5zł', a za inspirację do zalterowania go posłużyło mi wyzwanie w 'Laboratorium' 7 Dots Studio na pracę w stylu Mail Art, który idealnie mi tutaj pasował:))



Na początku brzegi i grzbiet adresownika okleiłam cienką tkaniną. Jako papier bazowy na froncie i z tyłu użyłam jasnej strony 'Drive All Night' z kolekcji Dreamer 7 DS, który podrasowałam trochę stemplami PaperArtsy ze Scrappo. Brzegi potuszowałam, przejechałam nożyczkami i poprzeszywałam na maszynie.


 
 Dodałam różne 'pocztowe' stemple, sznureczek i ćwieka pasujące do klimatu, 'znaczki' powycinane z różnych papierów. Skrzynce na listy dodałam skrzydeł za pomocą jednego z moich ulubionych ostatnio skrzydlatych stempli Lost Coast Designs ze Scrappo



 



I oczywiście, jak widać, nie obeszło się również bez pocztowych 'śmietków', które jak niejedna scraperka trzymałam, mając nadzieję, że pewnego razu się przydadzą;) I oto nadszedł dzień!:D
Z tego źródła m. in. fragment potwierdzenia nadania naklejony z tyłu;)







Na grzbiecie napis z Alpha Stickers - Social Games.


Niestety zgapiłam się i nie zrobiłam adresownikowi zdjęcia 'przed', więc musicie uwierzyć mi na słowo, że teraz wygląda trochę lepiej;)

11 komentarzy:

  1. Wooooooooow! Jest przepiękny! Ma w sobie taki urok, klimat i czar! Cudo, cudo, cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, a to skrzydło z boku mnie ujęło bardzo. I znaczek pocztowy z serduchem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno wygląda o niebo lepiej od pierwotnej wersji :) Świetnie dobrałaś kolory i dodatki.

    OdpowiedzUsuń
  4. F5, F5, F5 i nic :( zdjęć nie widzę :( Wrócę później.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz ładowałam zdjęcia z Flickra, bo na Picasie już się nie mieszczą;)Mam nadzieję, że to nie przez to nie widzisz zdjęć... U mnie działa.

      Usuń
  5. Też powinnam sobie takie coś wyczarować:) Piękny, pomysłowy adresownik!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. nieziemski! ma tylko jedną wadę - ja bym w nim nic nie wpisała, bo by mi było szkoda! :D taki jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo, bardzo udana tranfromacja, gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda zarąbiście!!! fantastyczne detale! warto było je chwilę przetrzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pieknie przelalas swoja wizje adresownika w papiery i stemple.

    OdpowiedzUsuń