Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnione. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnione. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 stycznia 2013

Niepoważnie:)

Witajcie!:)

Dziś mam dwa layouty, na których wykorzystałam zdjęcia z tej samej 'kopniętej sesji';) Trochę wariactwa nie zaszkodzi, bo jeśli się sami nie porozśmieszamy i nie popocieszamy to co nas uchroni przed zimową zniżką, pluchą nastrojową i innymi podobnymi plagami? He? Więc bronię się przed nimi rękami i nogami. Śmiech nietrenowany - zanika;) A i na starość jakieś słoneczne roześmiane zmarszczki by się przydały, a nie tylko takie od marszczenia czoła i wzburzania brwi:) Mówię to ja - osoba, która w liceum dostała ksywę Pesym... He he;D))

Pierwszy scrap to lift pracy Lejdi na Scrapkowym blogu. Oczywiście zgłaszam do zabawy:)



Wygrzebałam do niego z moich scrapowych czeluści wesoły papier ze starszej kolekcji Primy - jest taki plan, że zacznę zużywać tony papierów, które tak mi się podobają, że oszczędzam je nie wiadomo na jaką wyjątkową okazję;) Rozumiecie mnie troszkę?...;)







A tu oryginał:)



* * *


Drugi, trochę autoportretowy scrap;), na papierze 'Daleko jeszcze' z kolekcji 'Dobrze wiedzieć' z Piątku 13., to jednocześnie moje moje przywitanie na Piątkowym blogu. Bo miło mi pochwalić się, że znalazłam się w gronie Piątkowych Projektantek:D Postaram się dostarczać Wam nieszablonowych inspiracji z użyciem tych świeżutkich polskich papierów, a na razie zapraszam do zapoznawania się z resztą inspirującej ekipy - http://www.papierowy.piatek13.pl/ :)






I już:)
Życzę Wam do końca zimy takich słonecznych dni, jaki był właśnie u mnie dzisiaj. Przydadzą się:)
Pozdrówki!

piątek, 27 lipca 2012

Zaległości pozlotowe:)

Długo byłam 'poza obiegiem' z powodu spraw ślubno-weselnych', dlatego jestem mocno spóźniona z moją relacją.  No bo chyba już wszyscy dawno wiedzą, że na Warszawskim Zlocie Scrapbookingowym było koszmarnie gorąco...i absolutnie fantastycznie!:D)) Poniżej zdjęcia moje i podkradzione od kilku przemiłych scraperek, które też tam były, hektolitry wody piły i solidarnie rozpuszczały się w palącym słońcu;)

Mój dzień zlotowy zaczął się od wyczekanych, inspirujących, cudownych warsztatów z Finn:) - niesamowicie zdolną, otwartą i wesołą kobietą, która na warsztatach świetnie przekazuje swoją wiedzę, doświadczenie i mixed-mediowe triki:) A do tego tryska dowcipem i dobrym humorem;)

Udało mi się złapać kilka kadrów w czasie warsztatów:


Cała ekipa warsztatowa:


I ja z Anią:D)))



Było bosko! Beztroskie szaleństwo stemplowania, klejenia, miotania herbacianymi torebkami, maziania, psikania - i pstryk! - trzy godziny minęły jak z bicza trzasł:) Mało, mało!
A oto wynik moich zmagań warsztatowych:


Generalnie Zlot będę wspominać głównie ze względu na cudowne ciepłe osoby, które udało mi się poznać - w końcu!:) - osobiście - m.in. część naszej ekipy Stempellowo-Kartonoowej, czyli Mellankę i Mrouh oraz oczywiście naszą SzEfinkę;)


Mię, z którą byłam na Finnowych warsztatach:), niespodziewanie napotkaną Mucię, wesołą Nulkę i Jaszmurkę i wiecznie uśmiechniętą Jyoti:D


 Dryszkę i Filkę, Maryś!;), no i ekipę z Pyrlandii, czyli Michelle i Gurianę:*


***


Było mi bardzo miło, że kilka moich prac zostało wyróżnionych w zlotowych konkursach.
LO 20x20 w Stonogowym konkursie 'ulubiony napój':



LO 30x30 w konkursie 'Scrappassion' sponsorowanym przez UHK:




Notes na konkurs Lemonade, w którym należało wykorzystać graficzność liter:



I LO przygotowane w trakcie zlotu, wg mapki i na papierach ILS:)



Na pamiątkę zostało mi również moje ATC o tematyce 'Drzewa', na konkurs Scrapki.pl:


No i oczywiście mój identyfikator:)



Na koniec miło mi również zapowiedzieć, że dzięki konkursowi Agaterii na wymarzony stempel, aż dwa moje projekty wejdą do produkcji i będzie je można kupić już niedługo w sklepie internetowym Agateria!:D
Jestem bardzo podekscytowana i nie mogę się doczekać:) Jupiiiiiii!:D


A następny Zlot dopiero za rok, eh... Chyba trzeba sobie zorganizować jakąś scrapową skarbonkę, coby było łatwiej zbierać na te wszystkie zlotowe pyszności:) 
Pozdrawiam wszystkich którzy byli i się prażyli i tych co nie byli i żałują, bo jest czego:)

piątek, 23 marca 2012

Sekrety w koronkach

Specjalnie na 'kobiecy konkurs' Agaterii na forum scrappasion.pl o temacie  "Koronkowa robótka" popełniłam pamiętnik na kobiece sekrety;)

Buszując po blogach, widzę, że nie tylko ja zachwycam się nową kolekcja papierów The Scrap Cake 'One moment in time':) Przyłączam się do ochów i achów, bo papiery są naprawdę rewelacyjne!:) No i szalenie kobiece przy okazji;) U mnie grają główną rolę na zewnętrznych i wewnętrznych okładkach.




Wszystkie okładki -  oczywiście jak zwykle oklejone są tkaniną;) 




Poza papierami TSC, użyłam też papieru z jednej z nowych kolekcji Primy - 'Nature Garden'  - o tu:


Metalowa plakietka od TH jest potraktowana dodatkowo gesso i Perfect Pearls w kolorze Blue Patina.
Kwiaty zrobiłam sama z tkaniny i ćwieków z Craftmanii.


Na wewnętrznej tylnej okładce umieściłam też kieszonkę-kopertę na jeszcze więcej sekretów;)


Stempel-kluczyk pochodzi z zestawu Artemio z Kreatywnego Zakątka.


No i na koniec tylna okładka:


Te moje wymarzone maszynowe przeszycia - w końcu!;) - to dzięki cudownemu prezentowi - Magic, jeszcze raz Ci dziękuję, jesteś wielka!:*

Pozdrawiam zaglądaczy-podglądaczy;) stałych i sporadycznych - wielkie dzięki za uskrzydlające komentarze! :D Ściskam serdecznie i wiosennie;)



***

Hurra! Drugie miejsce w konkursie!;D Ale czad!


piątek, 9 marca 2012

Mniej poważnie

Postanowiłam wykorzystać tekturkowe owale, które zostały mi z ramek S&K użytych w kartkach wielkanocnych i z rozpędu zrobić coś trochę z przymrużeniem oka;)

Powstała taka kartka:





I jej bliźniaczka:

Gdyby ktoś był ciekaw - te zabójcze minisztućce to ćwieki firmy Artemio, a szew to chyba mój nowy ulubuiony stempel;) z zestawu tej samej firmy. Oba produkty z Kreatywnego Zakątka.

Na tym samym schemacie powstała trzecia kartka - trochę w stylu Sherlocka Holmesa;)


 I tyle dzisiaj:)
Mam nadzieję, że się uśmiechnęliście;D

Pozdrawiam!



***

Hurra! Moja kartka została wyróżniona:)


I druga też;)


niedziela, 4 marca 2012

Kartka z wianuszkiem

Ostatnio mam chętkę na kartki;) i nie mogłam się oprzeć liftowaniu przepięknej kartki autorstwa Fairy Di, zaproponowanemu w Art Piaskownicy.



Kartka ma świetny klimacik, którego starałam się w mojej interpretacji uchwycić chociaż trochę.
A wyszło tak:


Mój wianuszek to koraliki na druciku, splecione razem
i owinięte lnianym sznurkiem i paskiem postrzępionej tkaniny.


Główny motyw roślinny to odbitka stempla zembossowana na gorąco z białym pudrem.
Motylki i ważka to też stempelki, które powycinałam i niektóre przykleiłam 'na płasko,
a inne na kosteczki 3D, dzięki czemu 'unoszą się' nad kartką;)





Żeby całość była jednolita, ozdobiłam też delikatnie wnętrze kartki, w miejscu na wpisanie tekstu:



Karteczkę zgłaszam na wyzwanie z motylami Scrapmarketu oraz na owocowe wyzwanie Scrappasji.
Użyte produkty ze Scrappasji, to m. in. czarny i czekoladowy tusz pigmentowy, tusz do embossingu i przezroczyste kosteczki dystansowe i niedostępny już niestety zestaw stempli Primy, z którego pochodzi m.in. ćma, umieszczona na froncie kartki.


***

Karteczka została doceniona w ArtPiaskownicy i w wyzwaniu Scrappasji :D


Psiapsióły

Nie jestem ekspertem w tworzeniu layoutów (czy polski zamiennik 'skrap' jest nazwą ogólnie przyjętą?;). W swojej 'karierze scrapowej' zrobiłam ich zaledwie kilka. Bardzo bym chciała więcej, ale jakaś nieśmiałość mnie ogarnia i nie ogarniam!;D Dlatego postanowiłam sie przełamać i rzuciłam się na głęboką wodę. Na tapetę wzięłam nieco nieostre, ale bardzo cenne dla mnie zdjątko. Są na nim moje Psiapsióły z liceum, ze wspólnego pokoju w internacie (418 rządzi!;D). Obie emigrantki pełną gębą;) Zdjątko zostało zrobione podczas naszego ostatniego spotkania w pełnym składzie, w 2010 r., więc wiadomo już jak często się spotykamy całą Trójką i dlaczego wspólne fotki są takie cenne;)


Spotkanko było w lutym, więc jest zimowo;) 
Scrap jest na bazie papieru ILS - Mint01 - naprawdę miętowego!;) 
Trochę poszalałam sobie ze stemplowaniem i maskami, jest też embossing, gesso, tusze, farba akrylowa, mgiełki i co tylko;)

Oto Trójca w całej okazałości:)


Dodałam taga z datą i tekturkowe skrzydełko ze Scrapińca, które pomalowałam gesso, a potem medium żelowym, żeby nadać mu trochę faktury, a potem lekko potuszowałam. Literka 'A' w prawym dolnym rogu to dlatego, że wszystkie trzy to Aśki albo Anki;) Wprawne oko zauważy też, że tak tak..., dałam się ponieść ogólnie panującemu szałowi na dekoracyjną taśmę, uległam i kupiłam na próbę, i tak.., przyznaję, fajnie i łatwo się używa i w razie potrzeby można wcisnąć gdzie bądź;)



 Ogólnie miałam kupę zabawy i ośmieliłam się nieco do pracy na dużym formacie:)


A że zimno nam było niestraszne, to tytuł jest jaki jest;)


Moje nieporadne próby LOsowe zgłaszam na mroźno-śnieżne wyzwanie ILS oraz na wyzwanie layoutowe Scrapińca, które pomogły mi pokonać lęk przed powierzchnią 12x12 cali ;)) I zapowiadam, że to nie moje ostatnie podrygi w temacie 'skrapów':)


Pozdrawiam etatowych (i nie tylko;) zaglądaczy i Moje Dziouchy Kochane przy okazji - Dżono -wiem, że tam jesteś!;D))

niedziela, 22 stycznia 2012

Przechlapane

 Tak się czasami czuję. Wy też?;)



Cudownie odprężające i wyzwalające chlapanie odbywało się za pomocą rozwodnionej białej i zielonkawej i gęstej złotej farby akrylowej oraz domowej roboty mgiełek.

Inne media to tusze distress i pigmentowe,
przezroczysty puder do embossingu, crackle accent, kredki,  lak.


Nie ma to jak sobie chlapnąć;)


*****
Juhuuuu! Mój tak został wyróżniony:)