Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 lutego 2013

Czerwone serducho:)

Walentynki...


Hmmm... Obchodzicie, czy nie obchodzicie, warto pokazać czasem miłość i czułość, trochę się odsłonić scrapowo, artystycznie. Jeśli macie ochotę - zapraszam na 'kochliwe' wyzwanie Stempel&Kartoon.

Moja propozycja to ciepła romantyczna zawieszka. Klasyka - czerwone serducho i biała oprawa:) Bo tak mi się zachciało;)




Do podglądania reszty inspiracyjnych prac i przyłączenia się do zabawy zapraszam na blog Stempell&Kartoon.



A na deser nietradycyjnie walentynkowy utworek dla wszystkich duszyczek, na które już zapolował kiedyś Kupidyn albo które dopiero sobie upatrzył i czai się gdzieś za rogiem...;) Pozdrawiam:)



"...mewy w Szczecinie...";)


niedziela, 13 stycznia 2013

Zima, zima, zima...

Witajcie!:)

Jak się macie w Nowym Roku?! Wszyscy zdrowi? Ja jeszcze nie do końca...
Do tego śnieżycowy atak przypomina, że zima wcale sobie nie poszła i jeszcze nieźle może namieszać.
A skoro tak prawdziwie zimowo-nastrojowo się znów zrobiło, to pomyślałam, że jest to dobry (i ostatni?;) moment, żeby pokazać trochę świątecznych drobnostek, których nie zdążyłam ujawnić wcześniej. Mam nadzieję, że macie duży kubek herbatki z cytryną albo z rumem i nastrój na świąteczne wspominki, bo będzie sporo fotek;)

* * *

Wcześniej nie zdarzało mi się raczej, żebym zasiadała do robienia  kartek świątecznych - w poprzednie Święta zrobiłam pierwszą i chyba jedyną;) Za to przed tymi Świętami coś mnie natchnęło i bardzo przyjemnie robiło mi się kartki.
Najpierw rzuciłam się na kartki tagowe...;)











Dziękuję Kasi za piękne zdjęcia i mobilizującego kopa
 - to wszystko pomogło mi w reaktywacji mojej blogowej działalności - dzięki!:)))


* * *

Po kartkach tagowych zafascynowały mnie okrągłe;)





Wszystkie kartki powstały z użyciem papierów Piątek 13. z różnych kolekcji - zapraszam na bloga - http://www.papierowy.piatek13.pl/ -  już niedługo duuużo atrakcji i inspiracji...:)

* * *

A żeby zamknąć już do końca temat świąteczny to jeszcze bombka na styropianowej bazie, czyli serce w koronie;), wykonane specjalnie na wystawę w Manufabricum.





 I zimowy zwierzak w podarku dla Przyjaciółki:)




Eh, aż mi się zachciało kawy z kardamonem i korzennych ciasteczek... Co chyba wprowadzę w czyn;D
Pozdrawiam ciepło, choć zimowo, życzę zdrówka i smacznych wspomagaczy odporności w domowej spiżarce;)

poniedziałek, 30 lipca 2012

Laleczka

Dzień dobry:)

Dzisiaj będzie coś innego. Od dawna chodziła za mną tekturowa lalkowa baza ze Stempell&Kartoon, ale nie do końca miałam na nią pomysł. I jak to często u mnie bywa - z pomocą przyszło wyzwanie - 'Papierowe lalki' w 7 Dots Studio.
I oto jest ona:

 
Bazę sukienki okleiłam papierem All I Ever 'All I Ever', dodałam papierowy kołnierzyk i aksamitkę,
 a u dołu białą koronkę. Elementy rączek połączyłam małymi ćwiekami.
Rajstopki ozdobiłam papierem Wonderland 'Drive All Night' i kratkowym stemplem.
Buciki pomalowałam na czarno i pokryłam preparatem glossy.


Włosy i główkę narysowałam sama. Jedno oczko zaszyłam, a drugie zrobiłam z ćwieka w kształcie guziczka.
Usta to samoprzylepne serduszko, przyciemnione brązowym tuszem alkoholowym.

 

W ręce lalki umieściłam tekturową klatkę, którą zembosowałam ze srebrnym pudrem.
Do tekturowego serduszka podkleiłam skrzydełka z modeliny i przykleiłam je z tyłu klatki.


 Dodałam motyle skrzydła ozdobione arkuszem 'Wonderland', oczywiście z kolekcji Wonderland;)
Na koniec zrobiłam zawieszkę z przezroczystej gumki jubilerskiej, żeby laleczkę można było zawiesić.


A imię? Mi się jakoś pierwsze na myśl rzuca Matylda;)

środa, 7 marca 2012

Cynober na biegunach i zajawka

Jakiś czas temu pisałam, że przechodzę fascynację połączenia szarości z cynobrem i obiecałam pokazać coś jeszcze w tym zestawieniu.

Dzisiaj spełniam obietnicę;)


Konik to płyta MDF. Pomalowałam go cynobrową farbą akrylową, potem preparatem do spękań i znów farbą - tym razem w kolorze szarym.  Potem było cieniowanie gąbeczką, zabezpieczenie lakierem. A na koniec - zawijasy: zrobiłam stemple czerwonym tuszem Distress i naniosłam pędzelkiem preparat nabłyszczający - Perfect Pearls w kolorze 'Rust'.



 Zawijaski mienią się w zależności od kąta padania światła.




Na koniec zrobiłam zawieszkę z dzwoneczków i szklanych kryształków i powiesiłam konikowi na szyi na pomarańczowej tasiemce bawełnianej.





A potem konik miał sesję zdjęciową;)




***


I jeszcze taki 'zarys szkicu projektu', bo nie wiem jak inaczej to nazwać, dopiero wczoraj coś zaczęłam kombinować;)
Chodzi mianowicie o shadowbox. Skrzyneczkę mam już ponad dwa lata - 'w spadku' od kolejnej (!) emigrującej pary Przyjaciół (halo Ella!;), którzy zostawiali w tyle zbędny dobytek;)
Do tej pory nie miałam pomysłu co z nią zrobić, chociaż zachwycałam się tym, co robią z takimi rzeczami inni Zdolni Ludzie - choćby z naszego podwórka - Guriana czy Finn. W ostatnim naszym poznańskim lokum leżały w nim klucze i stały figurki uśmiechniętego Buddy;) Był też nasz pomysł na pamiątki z podróży (jest szyszka z Włoch zdobywanych naszym dzielnym autkiem z głosem Krzysia Hołowczyca w tle!;), ale tempo zdobywania takich pamiątek = częstotliwość naszych podróży jest tak zabójcza, że taką sporą skrzyneczkę zapełnialibyśmy chyba do emerytury;)

A więc dzisiaj tylko zajawka zajawki, a pomysł niech się klaruje...;)





Zdjęcia ciemne, chociaż słonko jest. Ale to kącik na poddaszu, zaraz pod skosem i nie umiem ładnego zdjątka zrobić:( Dobre i to, bo reszta w ogóle była nieostra. Wróci Mój Luby to poratuje;) Fotki robione ze stołka, bo ja z tych co od podłogi za bardzo nie odrośli, he he;) Tu też nam Luby średnią podnosi;D Eh, no dobra, bo się jakoś tęskno zrobiło;)


Pozdrawiam wszystkie stęsknione Babeczki i nie tylko;)
:**

poniedziałek, 13 lutego 2012

Me, myself & I

Każdy ma wiele imion. Inaczej mówią na nas przyjaciele, inaczej rodzina i Ten Nasz Najbliższy Ktoś.
Dzisiaj bardzo osobiście (przez co mam jakąś dziwną tremę;), dzielę się moimi bardziej i mniej prywatnymi 'imionami';)

Forma - okładka do przyszłego minialbumu z moimi zdjęciami albo może szkicownika na pomysły???
Inspiracja - wizytówkowe wyzwanie Scrapkowe
Format - 16x12,5cm



poniedziałek, 12 grudnia 2011

Święta, święta

Nasze pierwsze Święta w nowym mieście i w tym mieszkanku. Na Wigilię jak zwykle 'wracamy' do domu, więc tutaj nie mamy nawet takiej mini mini, nawet plastikowej choinki;) A że zachciało mi się trochę świątecznego klimatu w domu, zmajstrowałam dwa stroiki. I już jest troszkę bardziej klimatycznie;)

Pierwszy z dzwoneczkiem:





A ten 'gwiazdkowy' zgłaszam na wyzwanie 'W świątecznym klimacie' Kreatywnego Zakątka:



wtorek, 29 listopada 2011

Art-wizytownik...

Ciekawe wyzwanie Craft Artwork na fajny bibelot - jak widać po pracach design teamu, więc od razu się skusiłam:) A to dopiero wstęp do wyzwania grudniowego - ciekawe, co to będzie...



'Pudełko' zrobiłam z tektury falistej, obkleiłam papierem, pomalowałam gesso, farbą akrylową, jednoskładnikowym medium do spękań i znów farbą. To był etap testowania mojej cierpliwości czekaniem na wyschnięcie poszczególnych warstw...
Moje 'druciki' to poprzycinane patyczki do szaszłyków pomaziane tuszami;) To był z kolei etap kombinacji, jak to zrobić 'żeby było prosto i się trzymało'...



Kartki-przekładki w formacie ATC oraz etykietki z literkami wycięte z papieru kraft (oryginalnie - teczki do archiwizacji - 39gr za 5szt.;). Popsikane i postemplowane. Literki posmyrane perfect pearls. Tu już było hurtowo, szybko i przyjemnie.




Karteczki mają po dwa otwory na 'szyny' i od otworów w dół są nacięte. Tak samo trzeba przygotować wizytówki/inne zapiski przechowywane w wizytowniku. W ten sposób przesuwają się one po 'szynach', a jednocześnie w razie potrzeby można je łatwo wyjąć i włożyć z powrotem:)



Na koniec kilka dodatków.

 I gotowe:)


Ogólnie przednia zabawa - zachęcam:)

piątek, 28 października 2011

Dużo o mnie?

Przemyśliwałam ostatnio nad założeniem art journala. Zaczęłam więc sobie w głowie projektować okładkę i wejście w życie moich wymysłów przyspieszyły 2 wyzwania, które akurat się pojawiły, a które mocno popchnęły moje trybiki kreatywności. Pierwsze to wyzwanie Scrapińca na energetyczną pracę z shaker-boxem, ogłoszone na forum Scrappassion. Nie dość, że coś, czego wcześniej nie próbowałam, to jeszcze w boxie można upchnąć różne różności o osobistym znaczeniu i odniesieniu - w sam raz na otwarcie żurnala. Po drugie jak zwykle inspirujące wyzwanie Scrapki.pl - 'Przez dziurkę od klucza', co też jak ulał pasuje, bo oglądać czyjeś artżurnalowe popisy to trochę jak podglądać to co mu siedzi w głowie.
To wszystko zaowocowało więc w moim wykonaniu przyszłą okładką - mam nadzieję - mojej przestrzeni do twórczego wyżywania się.

Przyznaję od razu bez bicia, że bardzo mocno inspirowałam się Sekretnikiem w wykonaniu Kolorowego Ptaka, bo praca jakoś nadzwyczaj trafiła w moje gusta i cały czas jestem pod jej wrażeniem. A więc jest tkanina potraktowana mgiełkami i tuszami, i pani uskrzydlona jako klucznik co stoi na straży moich kreatywnych wynurzeń.
Praca wyszła mocno trójwymiarowa.


Skrzydła to u mnie właśnie shaker-boxy,w których po prostu wszystko, bo ze mną to nie tak łatwo. Więc i kamyczki - piasek pustyni i hematyt, trochę serca  - bo mam i używam;), i kwiaty  - bo czasem i bywam kobieca i zwiewna;)  i gwiazdy (bo nie ma to jak rozgwieżdżone niebo bez miejskich świateł),  i łyżka - bo lubię jeść, he he:) A lubię też gotować i nie obejdzie się nigdy bez masy przypraw, wiec są płatki chilli i gorczyca i kminek i kolendra, a do tego ziarenka kardamonu i anyżu gwiazdkowego i kawy - bo kawę lubię właśnie czarna, gorącą i z przyprawami korzennymi... itd, itd.
Pomysł wycięcia bordera z embossowanego papieru 'podkradłam' z tej pracy na blogu Magda(i)Leny.







Wykorzystałam:
tekturę, gesso, metaliczne farby akrylowe - złota i miedziana, tkaninę, mgiełki własnej roboty, folder do embossingu Cuttlebug Clockworks (dzięki Martusino za użyczenie folderu możliwości kręcenia Twoim nowiutkim Big Shotem;), papier Graphic 45 Steampunk Debutante - Time Flies, stemple Prima - Songbird i kluczyki z kolekcji Printery, koronka, tasiemka, róża -element do wyrobu biżuterii, trybik ze starego budzika, stary klucz, płytka drewniana, ćwieki Rayher, tusze Distress i Archival Ink - Jet black, Crackle Accents

środa, 19 października 2011

Gdy babka piekła babkę, to dziadek miał na nią chrapkę...

Zaczęło się od tuby po chipsach trzymanej od lipca z zamiarem 'czegośzniejzrobienia', czyli nie wiadomo po co...;)
Potem trafiłam na wyzwanie 'W kratkę' sklepu HopmArt (kratka w tle, cytat jest, guziki przy babeczce, sznurek przy tagu, kwadrat to tkanina pod tagiem i babeczką;) - kratka wpasowała mi się idealnie w pomysł, bo wpadłam w końcu na to, że zmajstruję sobie tubę na papilotki do babeczek, bo fruwają po szafce w różnych pudełeczkach.

A że tematycznie wpasowałam się z babeczkową tematyką w wyzwanie 'B jak babeczka' na blogu ScapCafe, to również i tam zgłaszam mój skromny projekt.

And last but not least - razem z najlepszymi życzeniami na Pierwszy Roczek, przesyłam pracę na urodzinowy słodki konkurs Craftmanii:)




P.S. Z tyłu jest jeszcze jeden cytat - "Nadzieja jest wtedy,gdy jest ciasto":)


* * *
Hurra, moja praca się spodobała!:D