Pokazywanie postów oznaczonych etykietą layout/scrap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą layout/scrap. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 marca 2017

I will catch you if you fall

Hej!

Dziś długi spacer babci z dziecięciem umożliwił mi szybką (jak na mnie) sesję scrapową.
Powstał layout z jednym z moich ulubionych zdjęć mojego męża z naszą dwudniową wówczas córką.

Hello!

Today grandma took my baby for a long walk, so I was able to quickly work (comparing to my normal pace) on my layout.
This is one of my favourites photos of my hubby with our two days old daughter.



Jako tytuł idealnie posłużyła mi naklejka z 7 Dots Studio. "I will catch you if you fall". Myślę, że świetnie oddaje to, co przepełnia świeżo upieczonego rodzica. Ale chyba nie tylko. Tak sobie myślę ostatnio o rodzicielstwie w świetle różnych prywatnych wesołych i niewesołych zdarzeń, które się wokół mnie toczą i chyba te uczucia i chęć otoczenia opieką i pomocą, towarzyszą rodzicom cały czas, niezależne od wieku dziecka.

The word sticker 'I will catch you if you fall' from 7 Dots Studio was just perfect as my title. I think it captures exactly what is happennig in young parent's head. And maybe not only. Recently, with all the good and not so good stuff, that are in my life right now, I've thought a lot about parenthood and came to conclusion, that this feelings and need of taking care and helping your kids are present all the time, regardless of the age of the children.


 Naszemu aniołowi stróżowi dodałam skrzydła z arkusza ze starszej kolekcji 7DS.

I gave our guardian angel some wings too. I cut them out from one of the older 7DS papers.


 


 

 Pracę zgłaszam na wyzwanie 7 Dots Studio 'Love is in the air'

I submit my layout for  7 Dots Studio challenge 'Love is in the air' 
 
http://7dotsstudio.com/archives/26547

i na wyzwanie 'Numbers' na scrapki-wyzwaniowo

and for 'Numbers' at scrapki-wyzwaniowo

http://scrapki-wyzwaniowo.blogspot.com/2017/03/march-challenge-numbers.html


środa, 1 marca 2017

To the moon and back

Hej!

Wpadam nocną porą, żeby szybko wrzucić layout z brzuszkiem - taki wspominkowy ;)
To był 30 tydzień.

 Hello!


Just a quick step by at the night time to post my belly layout. It was 30th week. Oh, memories... ;)



No i jak widać, znów nie mogłam powstrzymać się przed dokładaniem i dokładaniem i dokładaniem...
Bardzo podobają mi się prace w stylu clean & simple, nawet próbuję czasem taką popełnić, po czym wychodzi jak zawsze i muszę się chyba z tym pogodzić. 
Hmmm, co nie znaczy, że jeszcze parę razy nie spróbuję ;) Może kiedyś się uda...

 As you can tell, once again I just couldn't stop myself from adding and adding and adding stuff...
I adore and admire clean&simple projects and from time to time really try to create one, but eventually something like this happens. Maybe some day I will get there, but for now I think I just have to embrace my  messy style.



Otworzyłam szufladkę z nieużywanymi dawno pudrami do embossingu i zembossowałam (czy jest już takie słowo?) na biało, złoto i czarno na kalce technicznej kwiatki ze stempli Primy.
I powtykałam gdzie się dało :)



Recently I explored my drawer with a bit forgotten embossing supplies and embossed some flowers from Prima stamp set, with white gold and black powder, and tacked them in few places to balance the composition. I really like how it turned out.





Do tła użyłam mgiełek, ecolin, i... kawy :) MOCNEJ.



To create background I used some sprays,  liquid watercolors and... coffee.  A REALLY STRONG coffee.
 



Pracę zgłaszam na wyzwanie lutowe Prima Marketing:


I submitted my project for Prima February challenge:
 


http://prima.typepad.com/prima/2017/02/we-have-a-new-challenge-for-february.html

oraz na wyzwanie na blogu sklepu Zielone Koty - 'Przy kawie':



and for coffee challenge at Zielone Koty:


http://sklepzielonekoty.blogspot.com/2017/02/wyzwanie-przy-kawie.html

i wyzwanie nowoodkrytego przeze mnie bloga wyzwaniowego Mixed Media & Art. Zainspirowałam się różami i złotem z palety kolorystycznej i mapką, którą obróciłam sobie o 180 stopni ;)



and for the challenge at Mixed Media & Art - super cool challenge blog. I was inspired by the pinks and gold and by the sketch, which I rotated 180 degrees ;)
 



http://mixedmediaandart.blogspot.ru/2017/02/february-challenge.html


Do zobaczenia!
See ya!

wtorek, 31 stycznia 2017

Sweet Dreams

I znów jestem, tym razem z żółtym layoutem, zainspirowana monochromatycznym wyzwaniem 7 Dots Studio.




http://7dotsstudio.com/archives/26119


Użyłam papieru ze starszej kolekcji 'Love is in the air' autorstwa Agnieszki Anny
i dodatków z różnych kolekcji.
A w roli głównej znów moja Maleńkość, bo jak mogłoby być już inaczej? ;)


Pociapałam sobie mediami i nawciskałam wszelkiego dobra. Ba! Użyłam nawet kwiatków
(kto by pomyślał) i nawet mi się spodobało, możliwe, że będę kontynuować ;)





Śpiącą Laurę zgłaszam również na wyzwanie SnipArt 'Gwiazdka z nieba' :)

http://snipart-pracownia.blogspot.com/2017/01/wyzwanie-23.html
I idę spać, póki Laura też śpi ;)

Do zobaczenia!

czwartek, 30 stycznia 2014

Kobiece humory...

No tak, czas spojrzeć prawdzie w oczy - kobieta ma i musi mieć czasem swoje nastroje ;)
Czy nie właśnie to czyni nas kobietami?... Przez to jesteśmy takie barwne - to nasze kolory ;)
Faceci mówią wtedy - "To te hormony...".
Whatever...

 

Inspiracją dla tego LO była ta szalona paleta kolorystyczna z wyzwania Scrapuj.pl:


http://blog.scrapuj.pl/?p=4188

Prawda, że oczobitne połączenie? ;) No ale jeśli już zdarza mi się używać kwiatów, nie boję się już tak bardzo różu, a nawet okiełznałam nieco cekiny i brokat (sic!), to chętnie wystawiłam się też i na taką próbę ;) Przy okazji zmierzyłam się z tematem kobiecości, co też jeszcze nielekko mi przychodzi. Wychodzi na to, że ogólnie jakoś ciężko ze mną ;) Ale tego scrapa robiło mi się fantastycznie i lekko - cudownie tak sobie czasem poszaleć z mediami i pochlapać do woli - to prawie jak rzut talerzem o ścianę, żeby sobie ulżyć, tylko mniej bałaganu. Albo i więcej - zależy jaki rozmach przy chlapaniu, ha ha ha! ;D No i zdjęcie pocięłam na kawałki - kto by przypuszczał, że jestem do tego zdolna..
No dobra, rozgadałam się, więc dalej już tylko zdjęcia i pa pa!







Pa pa!
Kobietki ;)